MUZYKA

Najdawniejsze przejawy kultury muzycznej na ziemiach polskich pochodzą z prehistorycznych wykopalisk i obejmują instrumenty, w tym gliniane bębny z okresu neolitu oraz wzmianki średniowiecznych kronikarzy (głównie Galla), dokumenty kościelne (zakazy synodów i legatów papieskich) oraz rozmaite zapisy na temat śpiewów, obrzędów połączonych z tańcami i klaskaniem w ręce. Obecność zachodnioeuropejskiej muzyki profesjonalnej datuje się w Polsce na II połowę X w. Najstarsze  zachowane zabytki, pochodzą  z XI/XII w., a ich liczba dzięki ciągłym poszukiwaniom stale wzrasta. Wśród licznych, począwszy od XIII w., rękopisów zawierających ówczesne zapisy muzyki do najważniejszych zaliczane są rękopisy Klarysek ze Starego Sącza i Krakowa, w których zachowały się pierwsze w Polsce kompozycje wielogłosowe. 650 lat później narodzi się największy polski kompozytor – Fryderyk Chopin.  Czy jego geniusz jest dziełem przypadku, czy pozostaje w ścisłym związku z polską tradycją muzyczną?


Z HISTORII MUZYKI POLSKIEJ

Prolog

Na południowych krańcach Polski, u stóp Beskidów, leży w dolinie Popradu niewielkie miasteczko Stary Sącz. Klaryski trafiły do Starego Sącza w 1280 roku za sprawą żony księcia krakowskiego Bolesława Wstydliwego - węgierskiej królewny Kingi z rodu Arpadów. W zamian za posag, który ofiarowała na obronę swojej nowej ojczyzny przed Tatarami, otrzymała od męża Stary Sącz i dwadzieścia osiem okolicznych wsi. Zaraz też ufundowała klasztor dla żeńskiej gałęzi zakonu franciszkanów - Klarysek. Sama po śmierci małżonka doń wstąpiła i tamże w opinii świątobliwej zmarła w roku 1292. W 1690 roku zaś, na prośbę króla Jana III Sobieskiego, papież Aleksander III ogłosił księżnę Kingę błogosławioną, a całkiem niedawno Jan Paweł II ją kanonizował. Pozostawiła po sobie święta Kinga kwitnące miasteczko, dostatnie wsie i klasztor, w którym w roku 1970 zmienił się obraz dziejów kultury i historii muzyki polskiej!


Pierwsze zabytki

Profesjonalna muzyka zachodnioeuropejska dotarła do Polski wraz z chrześcijaństwem, które potwierdzone zostało chrztem pierwszego historycznego władcy Polski - Mieszka I w roku 966. Najstarszą polską pieśnią zachowaną wraz z melodią jest Bogurodzica, swoisty hymn narodowy. Pochodzi w z końca XIII wieku, ale fragment melodii zaczerpnięty został ze znanego już w X wieku hymnu procesyjnego. Nie znamy jej autora czy też autorów. Najstarszym znanym z imienia kompozytorm polskim był dominikanin, Wincenty z Kielc, autor officium Dies adest celebris napisanego około roku 1255 na cześć biskupa Stanisława, polskiego świętego z XI wieku. Na początek XV wieku przypadła działalność Piotra z Grudziądza, kompozytora pochodzenia niemieckiego, studenta jednej z najstarszych uczelnii europejskich, uniwersytetu w Krakowie.

Barok

Okres baroku w muzyce polskiej otwiera Mikołaj Zieleński, autor opublikowanego w 1611 roku w Wenecji monumentalnego zbioru Offertoria et Communiones totius anni przeznaczonego na cały rok kościelny. W swoich kompozycjach stosuje Zieleński technikę polichóralną, charakterystyczną dla szkoły weneckiej, której głównym przedstawicielem był Giovanni Gabrieli. Z barokiem włoskim wiązała się twórczość mszalna innych wybitnych kompozytorów tego okresu, Marcina Mielczewskiego i Bartłomieja Pękiela. Pękiel był autorem pierwszego polskiego oratorium - Audite mortales, które przyrównuje się do najwybitniejszych dzieł Claudia Monteverdiego, jak choćby jego słynne Vespro della Beata Vergine.


Opera polska

Opera - nowy, barokowy gatunek muzyczny - pojawiła się w Polsce za sprawą królewicza Władysława Wazy już w 1628 roku. Na dworze króla Zygmunta III wystawiono wówczas "idyllę rybacką" nieznanych dzisiaj autorów, zatytułowaną Galatea. W 1635 zainaugurował działalność teatr króla Władysława IV Wazy - z okazji podpisania traktatu pokojowego z Moskwą wystawiono utwór pod tytułem Giuditta. Nie zachowała się żadna opera z tamtych czasach, wiemy jednak, że do śmierci Władysława IV w roku 1648 wystawiono ich na dworze królewskim kilkanaście. Autorem librett był przeważnie sekretarz królewski Virgilio Puccitelli, muzykę pisali członkowie królewskiej kapeli - między innymi słynny kompozytor włoski Marco Scacchi - partie wokalne wykonywali znakomici włoscy śpiewacy. Warszawa była po Florencji, Rzymie, Mantui i Bolonii piątym miastem w Europie kultywującym ten nowy gatunek muzyczny. Później niż w stolicy Polski opera pojawiła się w Wenecji!


Kompozytorzy polscy przed Chopinem

Romantyzm w muzyce polskiej poprzedzała działalność kompozytorów rozwijających klasyczne formy pieśniarskie, fortepianowe i symfoniczne. Pierwszą polską symfonię napisał około roku 1740 Jacek Szczurowski. Twórcami symfonii byli również tacy kompozytorzy, jak uczeń Haydna - Franciszek Lessel i nauczyciel Chopina - Józef Elsner.
Współcześni Chopinowi twórcy polscy pozostawali w cieniu jego geniuszu, dużą sławą cieszyli się natomiast kompozytorzy-wirtuozi: pianistka Maria Szymanowska oraz skrzypkowie - Karol Lipiński z powodzeniem rywalizujący z Paganinim i Henryk Wieniawski.


Muzyka po Chopinie i czasy najnowsze

Polską muzykę klasyczną w dużej mierze ukształtowała tradycja romantyczna. Jej prekursorem był Fryderyk Chopin (1810-1849) - wiele jego dzieł łączyło romantyczny idiom z polskim folklorem. Nurt ten podjął Stanisław Moniuszko (1819-1872), autor narodowych oper i szeregu pieśni, wykonywanych dziś m.in. w ramach Festiwalu Moniuszkowskiego w Kudowie-Zdroju. Tradycja chopinowska zaznaczyła się również w polskiej pianistyce. Wielcy wirtuozi fortepianu - Józef Hoffmann, Artur Rubinstein czy Ignacy Jan Paderewski - grywali Chopina ze szczególnym upodobaniem.

W dwudziestoleciu międzywojennym powołano do życia międzynarodowe konkursy, m.in. jeden z najstarszych na świecie Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego (wybitnego skrzypka-wirtuoza) w Poznaniu (od 1935), czy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie (od 1927), na którym debiutowali m.in. Dmitri Szostakowicz, Janusz Olejniczak i Krystian Zimerman.
Jazz pop rock

Nagranie płyty nie nastręcza dziś żadnych trudności, ich ogólnoświatowa dostępność także nie jest niczym nadzwyczajnym. Czym więc na tym ogromnym rynku artystycznym wyróżniają się Polacy, co stanowi o ich oryginalności? Co decyduje, że spośród milionów płyt właśnie po polski krążek sięga amerykański, francuski czy japoński meloman, a publiczność Hamburga, Londynu lub Moskwy wysłucha koncertu polskich artystów?

Powojenne dzieje polskiej muzyki rozrywkowej rozpoczęły się pod znakiem jazzu. Tak było do 1950 r. Potem komunistyczne władze uznały jazz za przejaw sympatii dla wrogich ideologii. Wkrótce oficjalnie go potępiono, a jego praktykowania i promowania zabroniono. Dopiero w drugiej połowie lat 50., wraz z "ideologiczną odwilżą", pojawiły się oznaki artystycznej wolności. W 1956 r. entuzjaści jazzu pod wodzą niepokornego pisarza Leopolda Tyrmanda (późniejszego emigranta) zorganizowali pierwszy w Polsce międzynarodowy festiwal jazzowy, który dziś - znany pod nazwą Jazz Jamboree - jest najstarszy w Europie.